Image Image Image Image Image Image Image Image Image Image
Scroll to top

Top

Brak komentarzy

Nawilżenie twarzy po lecie – poznaj sprawdzone sposoby na jesienną regenerację!

Nawilżenie twarzy po lecie – poznaj sprawdzone sposoby na jesienną regenerację!

| On 24, paź 2021

Już zapewne każda z Was zapomniała o wakacyjnym leniuchowaniu, a po urlopie zostały wyłącznie wspomnienia. Ale efekty słonecznych dni możemy obserwować do dziś. Działanie ostrego słońca, wiatru, piasku, soli czy wody mogły sprawdzić, że Wasza skóra została wysuszona, szorstka i zaczerwieniona. Jak poradzić sobie zatem z odwodnieniem i potrzebą nawilżenia twarzy? Sprawdźcie wskazówki, dzięki którym z łatwością przywrócicie utracony blask!

Po pierwsze, woda

Jeżeli nie pijemy wody, to jednocześnie nie dostarczamy odpowiedniej dawki nawilżenia. A nie ukrywajmy, to właśnie od niej zależy kondycja skóry. Szczególnie namawiamy do spożywania minimum 1,5 – 2 litrów wody dziennie. Owszem, kremy pomagają, ale to nie będzie działanie wystarczające. Aby wyrobić sobie nawyk picia wody, pomocne mogą okazać się butelki filtrujące, które możecie napełnić w dowolnym miejscu… a nawet aplikacje przypominające o nawodnieniu!

Po drugie, złuszczanie

Prawidłowa pielęgnacja twarzy po lecie nie byłaby kompletna bez oczyszczania i złuszczania naskórka. Najlepiej zastosować peeling, który nie tylko odblokuje pory i usunie martwy naskórek, ale dodatkowo przygotuje skórę do dalszych zabiegów regeneracyjnych. Przypominamy, że peelingi możecie wykonać samodzielnie wykorzystując np. ziarenka kawy, płatki owsiane, a także cukier bądź sól. Jednocześnie możecie sięgnąć po gotowe kosmetyki, np. peeling enzymatyczny do cery pięknej choć wymagającej od Gift of Nature. Głównym składnikiem peelingu są złuszczające i nawilżające kwasy AHA naturalnego pochodzenia, które wzmocniono m.in. o głęboko oczyszczający kwas glikolowy. Ich działanie uzupełnia roślinny enzym z papai, który skutecznie oczyszcza skórę i działa antyoksydacyjnie. W peelingu znajdziecie także kwasy PHA, które odpowiadają za regenerację, uelastycznienie i spowolnienie starzenia się skóry. Z kolei za zmniejszenie nadmiernej produkcji sebum oraz walkę z przebarwieniami odpowiada niacynamid. Zdecydowanie takiego produktu nie może zabraknąć w Waszej pielęgnacji tej jesieni!

Po trzecie, tonizowanie

Odczyn skóry, czyli pH, jest lekko kwaśny (średnio na poziomie 3,5 – 5,5 pH). Ważne jest, aby nadal taki pozostał, ponieważ dzięki temu skóra jako naturalna bariera ochronna będzie nadal zabezpieczała nasze ciało przed szkodliwymi czynnikami środowiska, w tym także bakteriami czy wirusami. W efekcie produkty, których używamy mają olbrzymie znaczenie. W jesiennym rytuale pielęgnacyjnym nie może zatem zabraknąć toniku, który przywraca naturalne pH skóry oraz przygotowuje do dalszej pielęgnacji. Nasz faworyt to oczyszczający tonik Element z analogiem jadu żmii, który nawilża skórę oraz przywraca jej uczucie świeżości. Warto wiedzieć, że analog jadu żmii to syntetyczny składnik, wzorowany na naturalnej substancji zwartej w jadzie żmii świątynnej. Jego działania polega na blokowaniu receptorów znajdujących się na powierzchni komórek mięśniowych i hamowaniu ich skurczy. W konsekwencji główny składnik aktywny przyczynia się do spłycenia oraz wygładzenia zmarszczek w okolicach mimicznych.

Po czwarte, kosmetyki nawilżające

Warto wiedzieć, że słońce, za którym obecnie tak tęsknimy, uszkadza płaszcz hydrolipidowy skóry. A to właśnie on jest odpowiedzialny za ochronę przed przesuszeniem naskórka! Co gorsza, promieniowanie słoneczne przyspiesza starzenie się skóry, przyczynia się do powstawania plam czy przebarwień. U osób borykających się z delikatną skórą naczynkową, słońce może spowodować pogłębienie rumienia i pękanie naczynek. Dlatego w jesiennej pielęgnacji twarzy warto sięgnąć po kosmetyki nawilżające, a jednocześnie zatrzymujące wodę w naskórku. Przykłady produktów, które obowiązkowo powinny się znaleźć w Waszej jesiennej kosmetyczce podajemy niżej.

Skoncentrowane serum do twarzy – Element

Serum zawiera aż 84% czystego filtratu śluzu ślimaka, ma lekką formułę i szybko się wchłania. Świetnie sprawdza się jako baza pod makijaż. W przypadku suchej skóry bądź bardzo przesuszonej po okresie wakacyjnym – serum służy jako baza pod krem. Przy cerze tłustej lub skłonnej do przetłuszczania się – serum zastępuje krem. Jeżeli zauważyłyście na swojej skórze pierwsze oznaki starzenia się (również w postaci przebarwień lub szarej cery) możecie śmiało sięgnąć po przedstawione serum.

Krem odżywczy regenerujący na dzień i na noc – Bishojo

Odżywczy krem Bishojo dba o odpowiednie wzmocnienie kondycji skóry i jej regenerację po lecie. Pozostawia uczucie wygładzonej, delikatnej i elastycznej cery. Dzięki lekkiej formule, świetnie się wchłania, nie powodując uczucia obciążenia skóry. W składzie kosmetyku znajdziemy naturalny prebiotyk Teflose, który pobudza odnowę komórek skóry. Zawartość squalanu z oliwy z oliwek oraz olejów z kamelii japońskiej, babassu, a także masła shea zapewniają naszej skórze odpowiednie i długotrwałe nawilżenie. A gdyby tego było mało, w składzie nie zabrakło również ekstraktu z orchidei, która wspomaga łagodzenie podrażnień.

Krem–maska do twarzy na noc – Element

Uzupełnieniem nocnej pielęgnacji będzie krem-maska, którego bazą jest drogocenny bakuchiol. To wyjątkowy, roślinny składnik, umożliwiający skuteczną walkę ze zmarszczkami i pierwszymi oznakami starzenia. Działa ujędrniająco, nawilża, przywraca skórze promienność i blask, a także spłyca zmarszczki oraz drobne linie mimiczne. Świetnie sprawdza się również w walce z niedoskonałościami, takimi jak zaskórniki czy wypryski. Jeżeli poszukujecie kosmetyku, który będzie regenerował Waszą skórę nawet podczas snu warto postawić na krem-maskę. W składzie produktu znajdziecie dodatkowo witaminę C, kwas hialuronowy, a także ekstrakt z algi brunatnej.

Prebiotyczny krem do twarzy do cery suchej – Gift of Nature

Jeżeli Wasza skóra jest szczególnie sucha sięgnijcie po preparat Gift of Nature, który odżywia, koi oraz łagodzi podrażnienia. Dzięki związkom zatrzymującym wodę w skórze, daje widoczny efekt nawilżenia i wygładzenia. W składzie kremu znajdziecie naturalny skwalan z oliwek – składnik ochronny naskórka – wnikający w cerę, zapewniając jej miękkość i elastyczność. Nie brakuje również ekstraktu z lukrecji czy też oleju babassu. Dzięki wysokiej biozgodności z naszą skórą substancje te zwiększają przenikanie składników aktywnych w jej głębsze warstwy, skutecznie ją nawilżając i regenerując. Uzupełnieniem pielęgnacji od Gift of Nature będzie nawilżający krem pod oczy. Niezwykle cienka i delikatna skóra wokół oczu wymaga szczególnego traktowania. Dlatego z pomocą przychodzi kosmetyk, który nie tylko dogłębnie nawilża okolice wokół oczu, zapewniając zwiększoną ochronę, ale także koi i łagodzi. Dzięki prebiotykom, krem dba także o mikrobiom skóry. Jednym słowem – ekstra!

A Wy jakie macie sposoby na nawilżenie i odżywienie skóry po lecie?

Napisz komentarz

Projekt i realizacja: pisanczuk.com