Image Image Image Image Image Image Image Image Image Image
Scroll to top

Top

Brak komentarzy

Spotted: Moda ulicy i największe modowe faux pas

Spotted: Moda ulicy i największe modowe faux pas

| On 29, Maj 2013

Drogie Czytelniczki, jadąc metrem czy tramwajem do pracy lub na uczelnię, żmudną drogę ubarwia nam zazwyczaj obserwowanie (i nie oszukujmy się, ocenianie także) ubioru innych osób. Dziś zapraszamy do dyskusji, jakie Waszym zdaniem modowe i urodowe faux pas popełniają przedstawicielki płci pięknej.

Oto nasz subiektywny ranking redakcyjny:

  • Scena z filmu „Absolutely fabulous”

    „Z założenia mój ubiór miał być seksowny, a wyszedł wulgarny…”

  • „Moje ubrania mają metki z najwyższej półki, a wyglądam w nich jak człowiek bezdomny. Czy coś robię źle?”
  • „Mam wąskie usta, więc pomaluję je pomadką dużo ponad ich naturalny obrys. A co!”
  • „Mam czym oddychać, więc niech wszyscy się o tym dowiedzą!”
  • „Ups… za dużo odsłoniłam, ale moja bielizna jest tak „urokliwa”, że nie mogę przecież zachować jej tylko dla siebie.”
  • „Chciałam się tylko pięknie przybrązowić, ale przemęczona trudami życia zasnęłam na słońcu…”
  • „Chciałam wyglądać jak z żurnala, a cieliste rajstopy miały stanowić subtelne tło do mojej eleganckiej spódnicy, jednak nie dobrałam ich odpowiednio do koloru mojej skóry. Problem?”
  • „Nie byłam pewna, czy jest ciepło, czy też chłodno, więc na wszelki wypadek do szortów założyłam grubsze rajstopy.”
  • „W mojej stylizacji nic do siebie nie pasuje, dlatego jest taka „odjechana”…”
  • „Z nieba leje się żar, ale do mojego ubioru high fashion pasują tylko kozaki. Dla urody trzeba cierpieć!”
  • „Przeczytałam ostatnio, że kolor miętowy to hit sezonu, dlatego dziś podbijam świat ubrana na miętowo od stóp aż po samą szyję. Ten look pięknie komponuje się z najnowszym trendem ombre na moich włosach. Określenia fashion victim nikt mi jeszcze nie przybliżył… jeszcze!”

 Dziewczyny dorzucicie swoje spostrzeżenia?

 

Napisz komentarz

Projekt i realizacja: pisanczuk.com