Image Image Image Image Image Image Image Image Image Image
Scroll to top

Top

Brak komentarzy

Podstawowe błędy w pielęgnacji skóry jesienią i zimą + polecane niezbędniki Gift of Nature

Podstawowe błędy w pielęgnacji skóry jesienią i zimą + polecane niezbędniki Gift of Nature

| On 17, Lis 2020

Szczególnie w okresie jesienno – zimowym powinniśmy ze szczególną uwagą dbać o naszą skórę. Niskie temperatury, wiatr, zimowy mróz, a z drugiej strony – ogrzewane pomieszczenia, w których przebywamy sprawiają, że skóra staje się sucha i skłonna do podrażnień. Niestety nałożenie kremu to zbyt mało, aby zadbać o dobrą kondycję skóry w porze jesienno – zimowej. Oto lista najczęściej popełnianych błędów!

Błąd #1 – stosowanie kosmetyków zawierających alkohol

Przeciwtrądzikowy żel do mycia twarzy, tonik na zaskórniki czy tak popularny żel antybakteryjny do dezynfekcji dłoni trzymają w ryzach cerę wiosną i latem. Natomiast jesienią i zimą całkowicie nie zdają egzaminu, gdy temperatura spada. Wiele kosmetyków, które ograniczają wydzielanie sebum zawierają alkohol. Składnik najbardziej wysusza skórę, a ta w porze jesienno-zimowej już musi się zmagać z właściwym nawodnieniem spowodowanym niskimi temperaturami, suchym powietrzem czy ogrzewaniem. Dlatego zamiast mocnych kosmetyków, warto postawić na naturalne zamienniki.

Błąd 2 – ignorowanie kremów z filtrem

Przypominacie sobie, kiedy ostatnio wystawiałyście twarz na promienie słoneczne? Z pewnością… latem! Ale to nie powód, aby całkowicie rezygnować z kremu z filtrem przeciwsłonecznym. Nawet w pochmurne dni promieniowanie słoneczne dociera do nas i w efekcie powoduje uszkodzenia skóry. Rezultat? Zmarszczki, zaczerwienienia i przebarwienia. Dlatego rekomendujemy również stosowanie preparatu z filtrem minimum SPF30. Gdy planujecie aktywny wypoczynek zimą w górach, krem powinniście nakładać nawet co 2 godziny!

Błąd 3 – Brak dbałości o usta

Nic tak bardzo nie wysusza ust jak zimny wiatr i ciepłe ogrzewanie. Dlatego niech Waszym rytuałem przed wyjściem z domu będzie posmarowanie warg i powtarzanie tego zabiegu kilkakrotnie w ciągu dnia. Wieczorem przed snem, warto zafundować ustom odżywczą kurację. Rozpoczynamy peelingiem, a następnie aplikujemy regenerujący balsam (lub masełko) do ust. Przy regularnym powtarzaniu zabiegu, możecie zapomnieć o spękanych ustach i nieprzyjemnym uczuciu pieczenia.

Błąd 4 – bardzo długie kąpiele

Czy wyobrażacie sobie przyjemniejszy powrót do domu z pracy niż rozpoczęty długą i relaksującą kąpielą? Gdy za oknem hula wiatr i zimą sypie śnieg, marzymy, aby zanurzyć się w aromatycznej pianie. Niestety rytuał nie służy naszej skórze, stopniowo ją wysuszając. Najlepszym rozwiązaniem jest używanie wody letniej (co nie brzmi zachęcająco, prawda?) lub skrócenie czasu kąpieli do 10 minut. Po wyjściu warto założyć regenerujący balsam, olejek lub masło do ciała. Dzięki temu zapewnimy skórze nawilżenie i ochronę przed wysuszającymi czynnikami.

Pamiętajcie, że Wasza pielęgnacja skóry musi być dopasowana do sezonu. Dlatego wraz z nadejściem chłodnych dni powinniśmy nieco zmienić nasze nawyki i postawić na kosmetyki, które nawilżają oraz regenerują skórę, szczególnie tą wrażliwą. W rezultacie unikniemy przesuszenia i będziemy mogły w pełni korzystać z jesienno – zimowej aury! A my mamy na to kilka sposobów… poznajcie Gift of Nature! Do jesiennej pielęgnacji warto włączyć 3 kosmetyki, które będą Waszymi pomocnikami w walce o piękną skórę jesienią i zimą. Jakie?

Pierwszym z nich jest łagodzący krem do rąk i paznokci do skóry wrażliwej, który dzięki zawartości oleju z czarnuszki doskonale regeneruje skórę i łagodzi podrażnienia. Z kolei masło shea zabezpiecza przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi, mocznik wzmacnia barierę ochronną, a emolienty przyspieszają procesy regeneracji. W kremie nie zabrakło również witaminy E o właściwościach ujędrniających i wygładzających. Dodatkowo wspomniana witamina jest doskonałym antyoksydantem, który chroni skórę przed efektami starzenia. Efekt? Dłonie są ukojone, a paznokcie wzmocnione.

Drugim kosmetykiem jest prebiotyczny krem do twarzy do cery wrażliwej. Zawarte w nim m.in. olej z czarnuszki i olej babassu zmiękczają, regenerują, nawilżają, wygładzają i odbudowują skórę, a dodatkowo koją stany zapalne. Za pielęgnujące właściwości kremu odpowiada także naturalny, roślinny emolient z oliwek. W składzie nie brakuje również aktywnego kompleksu lipidowego oraz oleju kokosowego, który jest prawdziwym ukojeniem dla suchej skóry. Krem jest świetną bazą pod makijaż!

Trzecim niezbędnikiem jest prebiotyczne serum do twarzy do cery wrażliwej. Posiada więcej składników aktywnych od kremu, dlatego jeżeli czujecie, że Wasza skóra potrzebuje silniejszego wsparcia – serum będzie idealnym pomocnikiem. Pamiętajcie jednak, że nie zastępuje ono kremu – jedynie wspomaga i uzupełnia jego działanie! Co warto wiedzieć o prebiotycznym serum? Obecna w kosmetyku czarnuszka zmniejsza zaczerwienienia, łagodzi podrażnienia i dba o mikrobiom. W składzie nie brakuje również kwasów tłuszczowych, witamin, minerałów oraz aktywnego kompleksu lipidowego czy oleju kokosowego. Efekt? Regeneracja i pełne ukojenie dla skóry wrażliwej.

A Wy testowałyście już niezbędniki Gift of Nature?

Napisz komentarz

Projekt i realizacja: pisanczuk.com