Image Image Image Image Image Image Image Image Image Image
Scroll to top

Top

Brak komentarzy

NOWOŚĆ: Jakie kosmetyki warto zaprosić do łazienki jesienią?

Nowości kosmetyczne – sprawdź, jakie kosmetyki warto zaprosić do swojej łazienki

| On 25, Lis 2020

Każdego dnia nasza skóra i ciało dostarcza nam informacji o swoich potrzebach. Uczmy się ich, a jednocześnie inspirujmy się innymi kobietami, np. Japonkami. To one znajdują czas na celebrowanie codziennej pielęgnacji. Japonki wiedzą, że sumienny i regularny kontakt z własną skórą w trakcie wieloetapowej pielęgnacji jest inwestycją w siebie i w dobre samopoczucie. A przy okazji procentuje promiennym wyglądem!

Na szczęście w jesiennej pielęgnacji nie musimy sięgać po japońskie kosmetyki, ponieważ to polskie marki, takie jak: Vis Plantis i ELEMENT są prawdziwymi ekspertami w dziedzinie pielęgnacji skóry. Obserwując potrzeby kobiet w każdym wieku stworzono produkty, które będą świetnymi kosmetycznymi towarzyszami. Poznajcie nowości, które zdecydowanie powinny zagościć w Waszej łazience!

Intymna pielęgnacja 

Tej jesieni jeszcze nie poruszaliśmy tematu jesiennej pielęgnacji intymnej. Dlaczego wymaga szczególnej troski? Obszary intymne pokryte są delikatną śluzówką, dodatkowo mocno ukrwioną, unerwioną i podatną na wszelkie mikrourazy czy szkodliwy wpływ czynników z zewnątrz. Nie działa na korzyść również fakt, że miejsca te stale są zakryte, dopływ powietrza jest utrudniony przez uwielbiane przez nas spodnie, a same często nie stronimy od syntetycznej bielizny. To wszystko sprawia, że obszary intymne są bardziej narażone na podrażnienia mechaniczne i chemiczne.

To zupełnie inny obszar. Nie mamy tam skóry, tylko delikatną śluzówkę: mocno ukrwioną, unerwioną i podatną na mikrourazy oraz szkodliwy wpływ czynników zewnętrznych. W dodatku miejsca te są ciągle zakryte, a dopływ powietrza do nich jest utrudniony, bo lubimy chodzić w spodniach, nierzadko nosimy też syntetyczną bieliznę – stąd znacznie większa wrażliwość tych okolic zarówno na podrażnienia mechaniczne, jak również chemiczne. Zaszkodzić mogą bakterie i grzyby po wizycie na basenie, ale nierzadko problemem są źle dobrane preparaty do higieny intymnej.

Nasz typ to: pianka do higieny intymnej (czarny bez i kwas mlekowy) Vis Plantis. Preparat jest przeznaczony do codziennej pielęgnacji okolic intymnych, w tym skóry wrażliwej. Zapewnia długotrwałe uczucie świeżości, nie powoduje wysuszenia i ściągnięcia. Delikatna formuła pianki została oparta na łagodnych substancjach myjących, z dodatkiem aktywnego składnika ziołowego. Ekstrakt z czarnego bzu, bogaty w fitosterole, sole mineralne i witaminy, łagodzi podrażnienia, zaś pullulan o właściwościach prebiotycznych wspiera namnażanie korzystnej mikroflory. Pianka została przebadana dermatologicznie i ginekologicznie.

Na ratunek suchej skórze!

Przesuszona skóra traci swój koloryt, jest szorstka, swędzi, a nawet może się łuszczyć. Takie efekty przynosi nam jesienno – zimowa aura, zmiany temperatur, suche powietrze, z którym stykamy się w domu i w pracy, a także wielowarstwowe ubrania, które chronią przed zimnem, ale jednocześnie nie pozwalają skórze oddychać. Jesień i zima sprzyjają osłabieniu bariery ochronnej naskórka, a co za tym idzie odwodnieniu. Dlatego codzienna pielęgnacja musi być uzupełnieniem niedoborów wody oraz dostawą takich substancji, które ułatwiają wiązanie cząstek wody w skórze, a także być wsparciem dla tworzenia naturalnego płaszcza hydro-lipidowego.

Nasz typ: regenerujący balsam ELEMENT

Kosmetykiem multizadaniowym jest balsam regenerujący z filtratem śluzu ślimaka ELEMENT, który łagodzi podrażnienia i sprawia, że skóra staje się jędrna oraz gładka w dotyku. Zapewnia intensywne odżywienie oraz przyspiesza odnowę naskórka. Co więcej, balsam sprawdzi się nie tylko w przypadku przesuszonej skóry, ale również tej z widocznymi oznakami starzenia. Warto wiedzieć, że filtrat śluzu ślimaka to bogate źródło antyoksydantów, które chronią komórki skóry przed uszkodzeniami wywoływanymi przez wolne rodniki. Dodatkowo stymuluje on namnażanie komórek odpowiedzialnych za produkcję kolagenu i elastyny, wzmacniając strukturę skóry. Jak zapewnia marka na swojej stronie internetowej, w trakcie pozyskiwania filtratu śluzu ślimaka stosuje się bezpieczne, kontrolowane metody, które nie mają szkodliwego wpływu na zdrowie zwierząt.

Jak Wam się podobały jesienne nowości? Który kosmetyk dopisujecie do swojej jesiennej listy niezbędników?

Napisz komentarz

Projekt i realizacja: pisanczuk.com