Image Image Image Image Image Image Image Image Image Image
Scroll to top

Top

Brak komentarzy

Jesienne rytuały z kosmetycznymi pomocnikami ELEMENT

Jesienne rytuały z kosmetycznymi pomocnikami ELEMENT

| On 26, Lis 2020

Słoneczne dni, wysoka temperatura i letnie podróże już dawno za nami. W wakacje nasza skóra była poddawana wielu próbom, zaś obecnie… wcale nie będzie łatwiej! Wymagająca, chłodna aura daje się we znaki! Dlatego powinniśmy dołożyć wszelkich starań, aby postawić na sprawdzone jesienne rytuały. Sprawdźcie kroki przygotowujące skórę twarzy do wymagającej zimy oraz dwóch kosmetycznych pomocników, którzy pomogą przetrwać sezon jesienno – zimowy!

Systematyczność to podstawa

Pamiętając, że każda z nas jest inna, warto tworzyć własne kosmetyczne rytuały w oparciu o znajomość swojego ciała. Niemniej jednak, niezależnie od rodzaju skóry podstawa jest zawsze jedna – systematyczność. Bez regularności w pielęgnacji (szczególnie w nawilżaniu skóry) niestety nie możemy liczyć na widoczne efekty. O systematyczność powinna dbać każda z nas – bez wyjątku! W walce o skuteczną pielęgnację mamy dwóch świetnych pomocników – ELEMENT.

Dopasowane oczyszczanie

Kosmetyki z micelami stały się absolutnym hitem w oczyszczaniu ostatnich lat i absolutnie nas to nie dziwi, ale na tym etapie nie powinno kończyć się rytuału pielęgnacji twarzy. Niezbędni okazują się inni pomocnicy dostosowani do własnego typu skóry. Jak to zrobić? Wystarczy kierować się zasadą zrównoważenia potrzeb. Dla wrażliwej i suchej dobre są produkty z lipidami, na przykład: olejki, mleczka czy śmietanki. Posiadaczki tłustej skóry, z której trzeba usunąć namiar tłuszczu powinny postawić na żele, pasty lub pianki.

Nasz typ: kremowa pianka do mycia twarzy i oczu ELEMENT

Warto wiedzieć, że pianka do mycia twarzy i oczu ELEMENT o kremowej konsystencji jest produktem przeznaczonym do codziennego oczyszczania wszystkich rodzajów skóry. Została oparta na łagodnych substancjach myjących i delikatnej formule, która w efekcie tworzy na skórze jedwabistą pianę. Dodatek skrobi z tapioki oraz pantenolu wzmacnia działanie łagodzące i przynosi skórze ukojenie. Pianka świetnie radzi sobie z zanieczyszczeniami, makijażem (również tym wodoodpornym), a dodatkowo nawilża skórę i pozostawia ją świeżą bez nieprzyjemnego odczucia ściągnięcia.

Pianka zawdzięcza swoją skuteczność filtratowi, czyli najlżejszej i jednocześnie najbogatszej formie śluzu ślimaka. Jego wyjątkowe właściwości przynoszą dodatkowe efekty! Filtrat pomaga walczyć ze zmarszczkami, odżywia oraz przyspiesza odnowę skóry. Sprawia, że wygląda na młodszą i bardziej wypoczętą. Jednym słowem – cudownie!

Ostateczne tonizowanie

Do oczyszczania nie wystarczą kosmetyki micelarne i pianki. Potrzebny jest ostateczny krok, czyli tonizacja. Tonik to pomocnik, który przywraca skórze równowagę kwasowo – zasadową i działa niczym naturalna bariera przed mikroorganizmami. Można go aplikować za pomocą płatka lub przetrzeć dłońmi zwilżonymi tonikiem. Nadmiar warto osuszyć ligninową chusteczką.

Nasz typ: tonik oczyszczający ELEMENT

Marka ELEMENT postawiła na działanie kompleksowe i stworzyła serię kosmetyków z analogiem jadu żmii, by zająć się całą twarzą i pomóc jej w walce z oznakami starzenia. Drugi jesienny pomocnik – tonik – nawilża skórę, przywraca uczucie świeżości i przygotowuje ją do dalszych etapów pielęgnacji. A co warto wiedzieć o analogu jadu żmii? To syntetyczny składnik, wzorowany na naturalnej substancji zawartej w jadzie żmii świątynnej. Jego działania polega na blokowaniu receptorów znajdujących się na powierzchni komórek mięśniowych i hamowaniu ich skurczy. W konsekwencji główny składnik aktywny przyczynia się nie tylko do tonizacji skóry, ale również do spłycenia oraz wygładzenia zmarszczek w okolicach mimicznych.

A Wy bez jakich kosmetyków nie wyobrażacie sobie pielęgnacyjnych rytuałów?

Napisz komentarz

Projekt i realizacja: pisanczuk.com